Moda damska była zawsze najdroższą formą opakowania, czyli historyczne przebłyski stylowe
Blog > Komentarze do wpisu
Ludowe stroje niemieckie i austriackie w XIX wieku

Badenia-Wirtembergia

O strojach ludowych jeszcze nic tutaj nie pisałam, bo zazwyczaj nie wchodzą w skład moich historycznych zainteresowań. Chociaż działy kostiumów w muzeach etnograficznych całego świata odwiedzam bardzo chętnie (ostatnio przewspaniały odkryłam w Atenach), stroje ludowe przez swoją upartą niezmienność i regionalny konserwatyzm wydają mi dość zachowawcze i po prostu nudne. Dzisiaj jednak, być może pod wpływem lektury artykułu o drezdeńskim Weihnachtsmarkt, przyjrzałam się bliżej strojom naszych zachodnich sąsiadów – i z racji podobieństwa do strojów austriackich – z rozpędu liznęłam jeszcze co nieco tradycji austriackiej. Nie mogę pojechać w tym roku na świąteczne wino do Niemiec, to chociaż spróbuję wyobrazić sobie, jak mogło wyglądać 150 lat temu;).

Tradycyjne stroje noszone w Niemczech i Austrii noszą wiele cech wspólnych. Podobieństwa te biorą się nie tylko z naturalnego z powodów lingwistycznych przepływu kulturalnego, ale też okoliczności politycznych – w XIX wieku oba te kraje wchodziły w skład Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. I choć stroje regionalne ówczesnych Niemców i Austriaków czerpały z tradycji wschodnioeuropejskich, włoskich i skandynawskich, to noszą nawet wspólne nazwy, nie mówiąc nawet o uderzającym podobieństwie materiałów, z jakich je szyto.

Najbardziej popularny był ciepły i odporny na zużycie wełniany filc. Kobiety obu nacji nosiły szyte z niego szerokie i sztywne spódnice, nieco krótsze niż szlachcianki i mieszczki, co jest wspólne dla wszystkich chłopek pracujących na roli. Spódnice bardziej oficjalne były dłuższe i jaśniejsze (inaczej niż np. w przypadku polskich strojów ludowych, które w  swoich wersjach paradnych przyjmowały najczęściej bardziej nasyconą kolorystykę). Najjaśniejsze i najbardziej misternie zdobione (haftem i koronkami) suknie oficjalne nosiły mieszkanki Bawarii, na co dzień noszące krótkie i kolorowe spódnice, do których zakładały rodzaj sznurówki wiązanej z przodu i bawełniane fichu (eistecktuechl) drukowane w kolorowe kwiaty. Pod koniec XIX wieku gorsety wiązano nie wstążkami, a geschnuer – łańcuszkami z ozdobnymi haczykami.

Niemieckie stroje ludowe - przykłady

Charakterystyczne, że kobiety żyjące na terenach dzisiejszych Niemiec nosiły ubrania raczej jednokolorowe, a niemal wcale nie utrwaliły się tam paski czy motywy kwiatowe. Mieszkanki mojego ulubionego Tyrolu np. pod gęsto plisowane spódnice zakładały pikowane halki, które nie dość, że zapewniały ciepło, to jeszcze dodatkowo „grały” fakturą sukni wierzchnich.

Najciekawsze, bo najbardziej spektakularne i pozostające w wyraźnym zdystansowaniu do ówczesnej mody, wydają mi się stroje z Badenii-Wirtembergii i Saksonii. Saksonki prawie do końca XIX wieku nosiły tradycyjne stroje, którego początki sięgają pierwszych lat XVIII wieku: krótką tuż za kolano spódnicę, rodzaj płaszcza wiązanego w talii wyraźną kokardą i wysokie, cylindryczne czepce zdobione piórami. Nawet te bardziej postępowe spośród kobiet, których sylwetka nadążała za modą, pozostawały przy tradycyjnych, tubalnych nakryciach głowy, wykonanych z usztywnionych czarnych koronek.

Nakrycia głowy w Badenii-Wirtembergii przypominają z kolei czepce elżbietańskie lub popularne w tym okresie w Anglii stojące kołnierze. Najbardziej powszechnym kapeluszem był bollenhut z płaskim rondem i wieloma czarnymi lub czerwonymi pomponami na czubku, wykończony czasem usztywnianą koronką otaczająca głowę niczym korona i taśmami, spływającymi na plecy aż do pasa, na staranie zaplecionych w warkocze włosach.

poniedziałek, 07 grudnia 2009, szmizetka

Polecane wpisy

  • Czy empire był zmysłowy?

    Oparty na antycznych wzorcach, lekki, zwiewny, jasny i cudownie pozbawiony gorsetu, wydawałoby się, że musiał być zmysłową ucztą dla kobiet (ze względu na wygod

  • Jeszcze zabawniej, niż ostatnio

    Sporo czasu spędziłam dziś w CSW (Efek Czerwonych Oczu polecam gorąco: wystawa świetna, choć eksponaty znane - kto nie opuszcza raczej stołecznych wystaw, widzi

  • Zabawne koleje mody dziecięcej w XIX wieku

    Moda to mało dziecięca rzecz, ale wiek XIX obfitował w tej dziedzinie w tak ciekawe zdarzenia, że nie sposób nie napisać o niej choć kilku słów. Przed dziewiętn

Komentarze
2013/07/16 10:18:09
Te wszystkie sukienki z tego okresu przypominają mi bryłą kocioł. Co nie? Ale miały w sobie jakiś urok wiadomo.