Moda damska była zawsze najdroższą formą opakowania, czyli historyczne przebłyski stylowe
Blog > Komentarze do wpisu
Long time, no see...

Redingota

...czyli czas się ogarnąć i brać do roboty. Zrobiony w międzyczasie (po)dyplom mniej więcej kierunkowy i stos przeczytanych książek jak najbardziej kierunkowych przywiodły mnie do wniosków, że powinnam jednak co jakiś czas się pojawić. Zobaczymy, na ile starczy zapału, a tymczasem o czymś, co jak idealnie wpisuje się w jesienną aurę i należy do moich ulubionych elementów osiemnastowiecznej mody. Czyli krótkie słówko o redingocie.

Redingota damska to rodzaj płaszcza lub wierzchniej sukni, który zrobił oszałamiającą karierę w XVIII wieku. Wzorowana na męskim płaszczu odpowiednim m.in. do jazdy konnej, była taliowana i rozcięta na całej długości, zapinana tylko od pasa i zdobiona często futrzanym kołnierzem. Miała dopasowaną górę i fałdzisty dół, zatem pięknie układała się na spódnicy i stanowiła jej naturalne spiętrzenie - zwłaszcza w modelach, których poły układane były z tyłu spódnicy, nie łącząc się z przodu.

Redingota sprawdzała się zwłaszcza w chłodnym klimacie, więc większym powodzeniem w grubszej wersji płaszczowej cieszyła się na północy Europy. Upowszechniona pod wpływem mody angielskiej, we Francji noszona była raczej jako specerowa suknia wierzchnia, a nie płaszcz chroniący przed zimnem. Wszystkie redingoty miały jednak z czasem długie rękawy, co także stanowiło novum w modzie europejskiej - suknie wierzchnie od początku XVII wieku aż do lat 70. XVIII wieku długich rękawów nie posiadały. Regingota jednak, mimo całej swej popularności, nigdy nie weszła na salony, pozostając zawsze popularnym strojem spacerowym i podróżnym.

Redingota 1

poniedziałek, 30 listopada 2009, szmizetka

Polecane wpisy

  • Lata 50. były sexy

    Utarło się patrzeć na modę lat 50. jako zabawną fazą przejściową pomiędzy wysublimowanymi późnymi latami 40., należącymi niewątpliwie do dam, a dziewczęcymi, de

  • Białe hafty w bieliźnie XVIII wieku

    Skoro dopiero co było o haftach, to przesunę jeszcze przemyślenia o inspiracjach najnowszej kolekcji H&M i rzutem na taśmę parę słów o bogato haftowanej bie

  • Hafty w ubiorach osiemnastowiecznych

    Wczoraj na prezentacji nowej kolekcji H&M na jesień. Niezła w sporej części, ale o tym następnym razem. Wśród pokazanych nowości dojrzałam z dwa-trzy modele

Komentarze
glamagendablog
2009/12/02 23:52:59
No i świetnie że wróciłaś. Podczytywałam Cię i zaglądałam co jakiś czas z nadzieją że coś ruszy. Pozdrawiam.
-
szmizetka
2009/12/06 22:44:32
Dość lenistwa, mam coś do powiedzenia jeszcze:). Miło mi niezmiernie, że ktoś na mnie czekał:)!
-
poshash
2009/12/13 11:49:46
Ja też zaglądałam, zaglądałam i wreszcie się coś pojawiło:)
-
szmizetka
2009/12/13 17:08:16
I mam nadzieję, że będzie pojawiało się nadal:)
-
2013/01/29 10:58:25
Moja żona jak zobaczyła że przeglądam blog o modzie powiedziała że chyba mam kryzys wieku średniego i się ze mna rozwiedzie bo boi się o mój mózg chyba będzie mi potrzebny jakiś tani notariusz żeby mi wszystkiego nie zabrała :):)
-
gps-naukajazdy.pl
2016/04/29 16:20:03
buźka

demotywatory.pl/user/warszawiakduzy
demotywatory.pl/user/wroclawskimarek
demotywatory.pl/user/wywlacki
devpytania.pl/users/10744/krakus002
devpytania.pl/users/41631/maszczoszczy